
Kochani czytelnicy JazzLoga, dziś będzie o ECM-ie.
Pisać o tej wytwórni jest o tyle niezręcznie, że wszyscy ją znają. Z ECM-em w muzyce jazzowej jest trochę tak jak z Deutsche Grammophon — obie wytwórnie mają podobny status dla odpowiadających im gatunków muzyki i… obie są firmami niemieckimi (to drugie nie ma, rzecz jasna, żadnego znaczenia). Wielu moich znajomych uważa, że najlepsze płyty jazzowe nagrywa właśnie ECM (zgadnijcie, która wg nich wytwórnia najlepiej nagrywa klasykę).
Nie bez powodu firma Manfreda Eichera cieszy się tak dobrą opinią. Wytwórnia założona w 1969 roku jako Edition of Contemporary Music nagrała kilkanaście (kilkadziesiąt?) najważniejszych płyt jazzowych świata. Sławny koncert koloński Jarretta i wszystkie inne solowe nagrania tegoż (nie tylko solowe, bo i wszystkie płyty Keith Jarrett Trio), większość nagrań Pat Metheny Group, Chicka Corea i s-ki, Jana Garbarka, Gary’ego Burtona, Dave’a Hollanda… długo by wyliczać. Read the rest of this entry »
