blog o muzyce jazzowej, czyli

Deluxe Edition

In jazz, przemyślenia on Listopad 24, 2007 at 20:15

alovesupreme nieznośny nalot płyt w wersjach „deluxe” szturmuje warszawskie empiki. teraz (bo jest już przed świętami przecież) nie da się już kupić albumu w „normalnej” wersji, teraz są tylko wersje „deluxe”, „special” i „total hiper czad”. nie kupicie płyty „Violator” Depeszów, za to dostaniecie Depeche Mode – „Violator. Collectioner’s edition”, która oprócz krążka CD z muzyką zawiera DVD z wywiadami, materiał „making of”, zdjęcia muzyków, reżyserów dźwięku, mikrofonów i psa stróża.

corea_childrens

ma to też swoje dobre strony, bowiem wczoraj udało mi się kupić „A Love Supreme” Trane’a w wersji Deluxe, a jakże. dwa krążki, jeden studyjny, drugi koncertowy, bonus tracki, ładne opakowanie etc. kosztowała trochę więcej, ale w sumie jak się nie ma takiego albumu w domu, to wstyd się na ulicy pokazywać. okres przedświąteczny to także okres wznowień, tym samym udało mi się dopaść z dawna poszukiwane nagranie Chicka Corea „Children’s Songs” – zestaw uroczych miniatur na fortepian solo. miód, palce lizać, dasnichts poleca wszystkim oba albumy.

%d bloggers like this: